Przywiązanie dziecka do matki jest czymś zupełnie normalnym. Problem pojawia się jednak w sytuacji, gdy maluch nie chce spędzać czasu z nikim innym. Czasami w rolę mamy wchodzi tata, z którym dziecko jest wręcz nierozłączne. Jak poradzić sobie w takiej sytuacji? Z czego wynika tak silne przywiązanie dziecka do rodzica?

Naturalny etap w życiu

Nikogo nie dziwi fakt, iż noworodek czy kilkumiesięczny niemowlak chce przebywać wyłącznie w towarzystwie mamy lub taty. Są to najbliższe mu osoby, które zapewniają bezpieczeństwo i spokój. Co więcej, w okolicach 8-12. miesiąca życia pojawia się tak zwany lęk separacyjny. Dziecko orientuje się, że mama nie stanowi z nim jedności, a jest osobnym bytem. W związku z tym może wyjść do kuchni czy nawet zniknąć na dłuższą chwilkę. Tyle, że maluszek zniknięcie mamy interpretuje w nieodpowiedni sposób. Myśli on bowiem, że ta już nigdy nie wróci. Lęk separacyjny z czasem mija, jednak może on powracać w kolejnych etapach życia. Najczęściej dziecko będzie nierozłączne z rodzicami, gdy rozpoczyna przygodę ze żłobkiem lub przedszkolem. Także w nowym miejscu (na przykład na wakacjach) może poczuć się nieswojo i nie odstępować rodziców na krok. Z wiekiem maluch będzie stawał się coraz bardziej samodzielny, co oznacza, że przestanie przerażać go perspektywa rozstania się, choćby na chwilę, z rodzicami. Warto jednak zwracać uwagę na to, aby poświęcać dziecku jak najwięcej czasu. Czasami chęć przebywania wyłącznie z rodzicami wynika z tego, iż nie poświęcają mu oni wystarczająco dużo uwagi.

Jak sobie poradzić?

Każdy rodzic musi czasem zostawić dziecko pod opieką innej osoby. Wyjście do pracy, na zakupy czy chociażby chęć spędzenia wieczoru z partnerem sprawia, że dziecko zostaje z babcią, nianią bądź idzie do żłobka. Zwykle w momencie rozstania spotykamy się z niepohamowanym płaczem dziecka, prze który trudno nam zostawić je pod opieką kogoś innego. Tymczasem nie dajmy się zwieść – najgorsze, co możemy zrobić, to wychowywać dziecko w przeświadczeniu, że mama i tata są jedynymi osobami na świecie, z którymi może zostać w domu bądź które mogą się nim opiekować. Jeśli mamy taką możliwość, to zostawmy dziecko pod opieką babci na przykład na godzinę czy dwie. Jest to szczególnie istotne, jeśli planujemy powrót do pracy, na przykład po urlopie macierzyńskim. Maluch będzie miał świadomość, że z inną osobą również może się świetnie bawić. Co więcej, dziecko przekona się, że mama co prawda „znika” na jakiś czas, ale wraca. Budowanie takiego przeświadczenia jest bardzo ważne już od najmłodszych lat. Do opieki nad dzieckiem musimy jednak wybierać osoby, które wypełnią maluchowi czas w taki sposób, że nie będzie miał on możliwości zatęsknić za mamą. Pamiętajmy, że chęć pozostawania wyłącznie z rodzicami jest czymś zupełnie naturalnym w przypadku małych dzieci. Jeśli jednak zdarza się u dziecka w wieku przedszkolnym czy szkolnym, warto przedyskutować z nim, dlaczego cały czas chciałoby spędzać przy mamie lub tacie. Być może dziecko ma „niedosyt” rodzica lub boryka się z jakimś problemem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.