O metodzie Montessori można usłyszeć wszędzie – w mediach, poradnikach dla rodziców lub po prostu można dowiedzieć się o niej za pomocą tzw. poczty pantoflowej. W większych miastach nie jest trudno znaleźć przynajmniej kilka placówek, które nauczają w zgodzie z tą metodą. Na czym dokładnie polega i czym wyróżnia się od tradycyjnie pojmowanej edukacji młodych ludzi?

 

Metoda Montessori – garść podstawowych informacji

Nazwa pochodzi od nazwiska włoskiej lekarki, która ponad wiek temu założyła szkołę w Rzymie. W placówce Marii Montessori można było spotkać się z nową metodą wychowawczą, polegającą na obserwacji uczniów i indywidualnym dopasowaniu do nich odpowiedniej metody wychowawczej. Obserwacja taka jest niezbędna, bo pozwala dorosłemu zapoznać się lepiej ze światem dziecka, dojrzeć małego człowieka i rozpoznać ewentualne bariery i przeszkody w rozwoju, Tak zebrane informacje pozwalają dostosować indywidualne nauczane, optymalnie dopasowane do tempa rozwoju dziecka i jego możliwości. W metodzie Montessori stawia się więc na swobodny, ale ukierunkowany rozwój, Dziecko podejmuje decyzje o tym, jakie umiejętności chce w danym czasie ćwiczyć. Zadanie wychowawcy to wspieranie podczas nauki, a nie wyręczanie dziecka.
Metoda Montessori w dużej mierze opiera się na polaryzowaniu uwagi ucznia. Wychowawca zapewnia takie warunki, które pozwalają dziecku na pełne skupienie na jednym, konkretnym zadaniu. W takim procesie uczeń może popełniać błędy, próbować na nowo i, metodą wielu powtórzeń, sprawnie nauczyć się danej czynności. Istotne kwestie, o których również należy wspomnieć, to umożliwienie dziecku poznawania i badania natury, wymieszane wiekowo grupy (obejmujące przeważnie trzy roczniki) oraz nauka bez karania i nagradzania. Tej ostatniej cesze metody przyjrzymy się nieco dokładniej.

 

 

Brak kar i nagród, czyli nauka bez ocen

Zgodnie z teorią Montessori, dziecko powinno czerpać motywację do nauki z wewnątrz, a więc z własnego systemu wartości, chęci poprawiania swoich umiejętności i radości, którą daje obserwowanie własnych postępów. Strach przez karą lub chęć zdobycia dobrej oceny zaburzają ten proces. Właśnie dlatego w placówkach Montessori nie stosuje się ocen. Podczas edukacji każdy z nas zostaje przyzwyczajony do ocen; wpojona zostaje nam ogromna wartość egzaminów, testów itp. Metoda Montessori zakłada, że taki system jest tylko pozornie wartościowy – dobre oceny i wyniki egzaminów nie zawsze świadczą o wysokiej inteligencji dziecka i przeważnie okupione są ogromnym stresem. Stres i napięcie wynikają z dużych oczekiwań, jakie dziecko ma względem siebie, oraz oczekiwań, jakie nakłada na niego rodzic.

Historie ludzi sukcesu dowodzą, że dobrych/złych ocen nie należy traktować jako wyznaczników powodzenia/klęski. O wiele większe znaczenie ma pasja, rozwijanie własnych zainteresowań oraz podejmowanie prób, nawet jeśli wiele z nich prawdopodobnie zakończy się niepowodzeniem. Zamiast nauki odtwórczości, naśladowania i przyswajania zachowań, które pozwalają zyskiwać tylko pozorne sukcesy, metoda Montessori przygotowuje do prawdziwego życia, rozwijając ciekawość i ucząc samodzielności.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.